Jak min¹³ dzieñ nie pytam I tak widzimy siê rzadko To ju¿ chyba rok Odk¹d na ciebie nie patrzê Raczej nie podajemy sobie r¹k Raczej nie pokazujemy palcem Raczej ma³o obchodzimy siê nawzajem My dzieci dekadentów Córki synowie rozpusty Alkohol mamy od zawsze we krwi Rozum genetycznie struty Raczej nie ¿yczymy nikomu Ÿle Raczej nikomu dobrze Raczej siedzimy na dachach Bawimy siê powietrzem Nostress - myœlê tylko o sobie... Podró¿e z i pod pr¹d Niekoñcz¹ce siê nigdy Taka nasza wolna œmieræ Ziarno nienawiœci Raczej nigdy nie bêdzie lepiej Raczej nigdy nie by³o Ÿle Raczej ju¿ zostanie Tak jak jest Wokó³ szemrz¹ polityczne wszy Wokó³ rozprzestrzenia siê gaz Pani z ekranu straszy palcem Jak to ma³o obchodzi nas Raczej nigdy nie bêdziemy tym Kim raczej chcielibyœmy byæ Raczej siedzimy na dachach Bawimy siê w powietrze Nostress - myœlê tylko o sobie